Witam, w końcu dostałem nagrodę, którą wygrałem w konkursie "Tylko w Battlefield". Organizatorem konkursu była firma Blomedia sp. z.o.o z Warszawy. Konkurs polegał na zmontowaniu najlepszego filmiku, zdjęcia, lub tekstu, który opisuje unikalność rozgrywki w grze Battlefield 4, z okazji premiery wersji BETA, owej gry. Nagrodą były gadżety z gry, sama gra, karty graficzne oraz nagroda główna komputer.
Za robienie pracy konkursowej zabrałem się natychmiastowo, kręciłem materiał, którego użyłem w filmiku około 2h, drugie tyle zajęło mi montowanie go w całość. A na tym cały etap się nie skończył, gdyż musiałem się jeszcze zająć drobną promocją filmu, więc nie zajmowałem tylko swojego czasu, ale także czas znajomych.
Praca wysłana, głosy zdobyte, a nagrodę otrzymał kto inny. Wtedy zacząłem myśleć co zrobiłem źle i czy moja praca jest naprawdę taka słaba. Minął dzień, drugi, trzeci, zapomniałem o konkursie. Nagle dostałem 2-3 wiadomości z gratulacjami od znajomych na stronie bezpośrednio związanej z battlefieldem - battlelog. Okazało się, że wygrałem kartę graficzną. Szybki etap weryfikacji, szybka odpowiedź od jednego z organizatorów, oto ona:
Cieszyłem się bardzo, natychmiastowo odesłałem dane do wysyłki. Teraz pozostało mi tylko czekać na samą nagrodę. Z grzeczności zapytałem kiedy karta do mnie dojdzie, w odpowiedzi otrzymałem:
Myślę sobie "dobra, 2-3 dni i przetestuję". Niestety, karty jak nie było, tak nie było, kontakt był również bardzo kiepski, może poza wiadomością, w której po raz kolejny musiałem podać nr telefonu. W końcu 7.11.13r. napisałem po raz kolejny co z moją nagrodą, dostałem odpowiedź:
No i w końcu, karta do mnie przyszła. Po miesiącu czekania! Już nawet dzwoniący o 7:15 kurier mi nie przeszkadzał. Przyszedł szybciej niż mówił, super. Otwieram paczkę, podniecony, że trzymam w rękach nowy sprzęt, który będę mógł przetestować, zobaczyć czy jest lepszy od obecnego. Otwieram karton a tam kolejna niemiła niespodzianka:
Od razu poszło zapytanie o co chodzi i co organizator zamierza z tym fantem zrobić. Zobaczymy co tym razem odpiszą, o ile odpiszą.
Tak więc, w takich momentach wychodzi jak bardzo organizatorzy takich masowych, bo tak można nazwać taki konkurs podchodzą do tematu i użytkowników! Firma BloMedia jak i jej pracownicy nie popisali się przy robieniu konkursu. Popisali się całkowitą niekompetencją. Jestem ciekawy czy inne osoby, które dostały nagrody w postaci kart, też miały takie problemy. Ja tylko proszę, niech organizatorzy zaczną podchodzić do tematu z rozwagą i rozumem.
Pozdrawiam, RocknRolla.






Nie zapominajmy, że przec CAŁY czas trwania konkursu nie działał główny mail konkursowy konkurs@tylkowbf.pl! Kiedy dzwoniłem w tej sprawie do Blomedia to podczas przekazywania słuchawki słyszałem w tle hasła w stylu "Geeeezuuus, czego oni znowu chcą...?"
OdpowiedzUsuńChcemy bardzo prostej rzeczy - kompetentnych ludzi w odpowiednich miejscach! Jeżeli w firmie Blomedia nie ma osoby, która potrafi postawić działający serwer pocztowy, ani osób, które w kulturalny sposób potrafią nawiązywać kontakt ze społecznością, to taka firma nie powinna zajmować się marketingiem internetowym.
Mam nadzieję, że ten wpis przeczyta ktoś z EA Polska i przy następnym konkursie dwa razy się zastanowią, zanim zapłacą zewnętrznej firmie za zrobienie konkursu.